Miesięczne archiwum: Kwiecień 2015

Jak zawrzeć umowę o dzieło?

Od umowy o dzieło nie ma składek ZUS, które na ogół trzeba płacić od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług. Aby zawrzeć umowę o dzieło nie wystarczy nadać jej tytuł „o dzieło”, a strony umowy nazwać „zamawiającym” i „przyjmującym zamówienie”.

1. Umowa o dzieło musi prowadzić do powstania efektu.

Im dokładniej i bardziej szczegółowo opisany, tym lepiej. Na przykład: „tłumaczenie na angielski” to nie jest dzieło, „przetłumaczenie na angielski” niby koncentruje się na efekcie, ale brzmi lakonicznie, „przetłumaczenie artykułu o ogrodach na angielski” na pewno jest dziełem.

2. Umowa o dzieło nie może być bezterminowa.

Dodatkowo lepiej, aby nie była wielokrotnie, bez odstępów czasowych ponawiana. Na przykład „prace ogrodnicze od 1 do 31 maja”, „prace ogrodnicze od 1 do 30 czerwca” itd. wskazują na ciągłe świadczenie usług, a nie dzieło. Lepiej zawierać umowy na „nasadzenie iglaków w okresie 5-7 maja”, „nawiezienie gleby w okresie 11-12 maja”, „wykonanie oprysków przeciwko chorobom grzybiczym w okresie 14-16 maja” itd.

3. Umowa o dzieło nie powinna być rozliczana stawką miesięczną.

Wynagrodzenie powinno zależeć od parametrów określających efekt umowy. Na przykład „nasadzenie iglaków za szt.”, „nawiezienie gleby za mwk.”, „wykonanie oprysków za litr”. Przy bardziej skomplikowanym dziele może być stawka kosztorysowa.

Trzymanie się powyższych zasad pozwoli spać spokojnie, gdyby kontrola ZUS chciała przekwalifikować zawarte umowy o dzieło bez ZUS, na oskładkowane umowy zlecenia. Praktycznie jedyną linią argumentacji ZUS byłoby twierdzenie, że sposób wykonywania umowy wskazywał, że zleceniobiorca świadczył usługi. Dowody te mogą się pojawić podczas przesłuchania stron umowy (np. klientów),  mogą być również zawarte w korespondencji mailowej.

Reorganizacja urzędów i izb skarbowych

Nie każdy wie, że najwięcej niekorzystnych decyzji podatkowych uchyla się z przyczyn formalnych, a nie merytorycznych. Konstytucyjnym prawem każdego podatnika jest rozpatrzenie jego sprawy w dwóch instancjach administracyjnych.

 Wprowadzona w prima aprilis reorganizacja urzędów i izb skarbowych, zakłada – mówiąc w uproszczeniu, że pracownicy urzędów skarbowych staną się pracownikami izby skarbowej. W związku z tym warto w odwołaniu się od decyzji, którą chcemy skarżyć, pisać o naruszeniu zasady dwuinstancyjności. Wiele autorytetów jest zdania, że reforma wprowadza zbyt silną zależność urzędu skarbowego od izby skarbowej. Oznacza to, że decyzja była nieważna, ponieważ nie rozpatrywały jej dwa niezależne organy podatkowe. Jeżeli znają Państwo kogoś, kto spiera się z urzędem skarbowym, możecie mu to podpowiedzieć lub skontaktować go z nami.